sztokholm

Letnie migawki ze Sztokholmu

07:11

I lato się skończyło... No dobra, do kalendarzowej jesieni niby jeszcze zostało kilka dni, ale pogoda i tak już się zrobiła jesienna. Na dworze kilkanaście stopni, czasem pada, czasem świeci słońce, a czasami pogoda nie może się zdecydować i mamy dwa w jednym ;). A ja postanowiłam przytrzymać choć na blogu to lato na dłużej - wakacyjnymi zdjęciami ze Sztokholmu. Zapraszam do galerii! :)
Tegoroczne lato było dość nietypowe. Z jednej strony - niemal bezdeszczowe. Dawno już nad Sztokholmem nie było tyle słońca co w te wakacje. Ale z drugiej strony - nieszczególnie ciepłe. Temperatury ciągle w okolicach 20 stopni w cieniu, co jest dość przyjemne, ale nad morzem (zwłaszcza w Szwecji) wywołuje nieco gęsią skórkę. Ponadto w tym roku fala upałów ominęła Sztokholm - zazwyczaj i tutaj jest parę dni, gdy temperatury dobijają 30 stopni... Nie w tym roku - no chyba, że akurat kiedy mnie nie było, ale znajomi twierdzili, że wtedy też nie... ;)
Ale - jak wiadomo - Szwedzi nie potrzebują upałów, by się opalać wszędzie, gdzie tylko docierają promienie słoneczne... ;) 20-25 stopni w zupełności wystarczy!
Dość sporo zdjęć zdarzało mi się robić niemal codziennie w drodze do pracy - przechodząc przez Västerbron, z którego rozciągają się naprawdę fajne widoki... i na którym niemiłosiernie wieje. Czasem tak, że nie słyszę muzyki w ustawionej na maksa mp-trójce (tak, jestem tym dziwnym człowiekiem, co się nie chce przestawić na słuchanie muzyki z telefonu... ;) ).
A raz nawet udało mi się zobaczyć most od dołu, wracając z rejsu Sztokholm-Birka.
Kiedy jednak zdarzała się nieco gorsza pogoda, ograniczałam się zazwyczaj do spacerów po moim Södermalmie - odkryłam tak kilka ciekawych miejsc na fikę lub piwo oraz bardzo fajne muzeum Transportu Publicznego, o którym zresztą miałam dzisiaj pisać... ale wymiękłam. Post będzie niedługo ;)
Zresztą takie spacery i błąkanie się bez celu pozwala odkryć też sporo innych ciekawostek... Np. to, że Sztokholm ma jednak jakąś sztukę uliczną ;). No i do tego całkiem ciekawą architekturę, jakby nie patrzeć.
A na zakończenie - moje ukochane Monteliusvägen o zachodzie słońca - wciąż niezmiennie uważam, że to najpiękniejsze miejsce w Sztokholmie... ;)
No piękny ten Sztokholm, nie da się zaprzeczyć... ;)

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (1) belgia (1) chorwacja (12) dania (1) ekwador (5) finlandia (7) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (21) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (155) włochy (7) zea (4)

Instagram