muzea

Sztokholmskie muzea: Etnografiska i Medelhavsmuseet

16:40

Dziś postanowiłam wziąć na warsztat dwa kolejne sztokholmskie muzea - w pewien sposób ze sobą powiązane, dlatego też zdecydowałam się na podsumowanie ich w jednym wpisie. 
Zazwyczaj nie wiem, jak mam podchodzić do tego typu muzeów. Wychodzę z założenia, że jak jadę do Włoch, to idąc tam do muzeum, chciałabym się czegoś o tych Włoszech dowiedzieć. Poczytać o starożytnym Rzymie, zobaczyć dzieła słynnych artystów, poznać kulturę i historię. Nie wyobrażam sobie pojechać do Włoch i wyskoczyć tam do muzeum ze stosem japońskich kimono. Tak samo będąc w Panamie chciałam się dowiedzieć czegoś o życiu w tropikach i budowie Kanału Panamskiego, a nie na przykład zobaczyć tam rekonstrukcję wioski rodem z Laponii. Jakoś w mojej głowie utrwalił się schemat, że muzea powinny się skupiać na historii i kulturze miejsca, w którym się znajdują.
Rozumiem ideę przyświecającą jednak muzeom poświęconym innym kulturom. W końcu szansa na to, że odwiedzimy kiedyś wszystkie miejsca na świecie jest, jakby nie patrzeć, niewielka, a zawsze warto się czegoś dowiedzieć o innych państwach. Jednak nawet w takich przypadkach wolę konkretne muzea tematyczne - za przykład może służyć genialne Muzeum Egipskie w Turynie. Przeogromny zbiór, całość poświęcona starożytnemu Egiptowi. Niestety, takie muzea to rzadkość. Większość stanowi po prostu wszystko i nic - kilka przedmiotów z kraju A, jeden z kraju B, kolejnych kilka z C... Mają jakieś opisy, ale brak w tym wszystkim uporządkowania i całości. Widziało się jakąś maskę i ma się świadomość, że oprócz niej dana kultura miała kilkaset innych rodzajów masek, miała historię przed i po, ale nic o niej nie wiemy. Przedmiot wyrwany z kontekstu. Wychodząc z muzeum mam wrażenie, że widziałam dużo różnych przedmiotów, ale nie dowiedziałam się prawie niczego nowego.
Zatem znacie już moje podejście do tego typu muzeów ;). Mogę więc przedstawić Wam nieco dokładniej dwa sztokholmskie muzea, które są właśnie mniej lub bardziej o wszystkim i o niczym. Muzeum Etnograficzne (Etnografiska) oraz Muzeum Archeologii Śródziemnomorskiej i Bliskiego Wschodu (Medelhavsmuseet).

ETNOGRAFISKA
Informacje praktyczne:
Godziny otwarcia: wtorek-niedziela 11-17, środa 11-20.
Wstęp: darmowy.
Adres: Djurgårdsbrunnsvägen 34 (w Museiparken, obok takich muzeów jak Tekniska czy Policji).
Sama z siebie raczej nie planowałam się specjalnie wybrać do Muzeum Etnograficznego, ale zajrzałam tam, korzystając z wizyty koleżanki z Polski. Przez pierwszą część muzeum przeszłyśmy dość szybko, bo było to wręcz standardowe wszystko i nic. Owszem, parę obiektów rzucało się w oczy, ale były to tylko wyrywki przedstawiające minimalne skrawki danych kultur. Fakt, że wybitnie nie znoszę antropologii nie pomagał mi w przyglądaniu się temu wszystkiemu z zainteresowaniem ;).
Do tego wszystko opisane po szwedzku, a broszury z tłumaczeniem na angielski magicznie wyparowały z wieszaków. Pierwsze wrażenie po wejściu do Etnografiska było takie, że jest to miejsce dla znudzonych i szukających zajęcia Szwedów, a nie dla przyjeżdżających do Sztokholmu turystów.
Nieco bardziej podobała mi się druga część muzeum, zaczynająca się od wystawy poświęconej Indianom. Może dlatego, że tutaj już miałam jakiekolwiek pojęcie o danej kulturze, więc mogłam jakoś zestawić przedstawione przedmioty z obrazami utworzonymi przez moją wyobraźnię ;). W tej części znów napotykamy wystawy skupiające się na różnych kulturach, na szczęście nieco bardziej uporządkowane. Mimo wszystko, Etnografiska to dla mnie muzeum w stylu przejść, popatrzeć, wyjść. I jak się coś rzuci w oczy, to najwyżej doczytać w Wikipedii. Spędziłam w środku na pewno nie więcej niż godzinę, a i tak mam wrażenie, że to za dużo ;).- było parę ciekawych obiektów, ale muzeum jako całość nie wywarło na mnie najmniejszego wrażenia.


MEDELHAVSMUSEET
Informacje praktyczne:
Godziny otwarcia: wtorek-piątek 12-20, sobota-niedziela 12-17.
Wstęp: darmowy.
Adres: Fredsgatan 2 (przy Operze Królewskiej).
Przyznaję od razu, poszłam do Muzeum Archeologii Śródziemnomorskiej i Bliskiego Wschodu z jednego jedynego powodu. Dość dużej wystawy poświęconej tylko starożytnemu Egiptowi. Oczywiście w Medelhavsmuseet poruszono też inne tematy, ale Egipt tam zdecydowanie dominuje. A jest to dla mnie tematyka niezmiernie fascynująca - zwłaszcza teraz, gdy najzwyczajniej w świecie trochę się boję do Egiptu pojechać i zobaczyć to wszystko we właściwym miejscu. O tym kraju i jego historii przeczytałam dziesiątki książek, widziałam mnóstwo wystaw tematycznych - w tym wspomniany wcześniej Turyn oraz ogromny dział w Luwrze. Krótko mówiąc, jest to tematyka, do której nie potrzebuję już bardzo długiego wstępu i obszernych informacji, dlatego też wystawa w muzeum wydała mi się zupełnie w sam raz. Wszystko jest ułożone w przejrzysty sposób, urozmaicone ciekawostkami i multimedialnymi ekranami. I, co uwielbiam, prawie wszystkie informacje są podane w dwóch językach :). Tylko część egipska może zająć dobrą godzinę i jest to zdecydowanie najciekawsza część muzeum.
Oprócz tej egipskiej, w muzeum zobaczymy też całkiem sporą wystawę poświęconą odkryciom archeologicznym na Cyprze. Nieco mniejsze wystawy (czyt. po kilka przedmiotów w żaden sposób nie będących w stanie oddać kultury tych krajów) dotyczą też starożytnego Rzymu i Grecji. Na górze, przy kawiarence (w końcu w każdym muzeum musi być miejsce na fikę ;) ) możemy też dowiedzieć się trochę o szwedzkiej wyprawie archeologicznej na Cypr w dwudziestoleciu międzywojennym.
Jak widzę na stronie, obecnie w muzeum ma miejsce wystawa tymczasowa poświęcona syryjskiej Palmirze - brzmi ciekawie, jednak sama nie miałam okazji zobaczyć i się przekonać, bo w Medelhavsmuseet byłam jesienią.
Patrząc obiektywnie - nie są to muzea, którym warto poświęcić czas podczas krótkiej wizyty w Sztokholmie. W szwedzkiej stolicy jest wiele znacznie ciekawszych miejsc, które pozwolą nam lepiej odkryć kulturę skandynawską - a to na niej przecież powinniśmy się skupić w Sztokholmie :). Ale jeśli macie bardzo dużo czasu i znudziliście się już spacerami po Gamla Stan... Jeśli lubicie antropologię (i znacie choć trochę szwedzki, by także czytać, nie tylko oglądać), to zajrzyjcie do Etnografiska, choć nie polecam ;). Jeśli lubicie historię i archeologię, zajrzyjcie do Medelhavsmuseet - polecam. Ale najlepiej rozejrzyjcie się za ciekawszymi muzeami, w Sztokholmie jest ich pełno ;).

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (1) belgia (1) chorwacja (12) dania (1) ekwador (5) finlandia (6) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (17) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (142) włochy (7) zea (4)

Instagram