gotlandia

Visby - miasto róż

12:19

Właściwie to mieliśmy całe Visby dla siebie. Takie uroki zwiedzania miasta o 6 nad ranem, gdy wszyscy wokół jeszcze śpią. A że wszystko i tak było pozamykane i o śniadaniu mogliśmy póki co tylko pomarzyć, więc spacer był jedynym, co nam pozostało. No i oczywiście robienie zdjęć, bo w Visby podobało mi się właściwie wszystko :)
Zanim usiądę do pisania bardziej szczegółowych postów z Visby i okolic, dziś chciałabym pokazać Wam trochę zdjęć. Visby w pierwszych promieniach słońca, puste, wyludnione uliczki pełne niewielkich domków porośniętych kwiatami. Trochę podobny klimat mają Lund czy Sigtuna, a na pewno też sporo innych mniejszych miejscowości, ale tak jakoś... Visby stało się moim zdecydowanym numerem jeden w Szwecji :).
I chyba nie znam nikogo, kto spacerując po wąskich szwedzkich uliczkach, nie zaglądałby do okien ;). Uwielbiam zwracać uwagę na szczegóły, a Szwecja jest ich pełna.
Visby jest nazywane miastem róż i ruin. O ruinach będzie oddzielny wpis, a jeśli chodzi o róże... Wystarczy się przejść tymi uliczkami i na długo nie uwolnimy się od zapachu kwiatów :). I spacerując, nie widziałam nawet sensu w chowaniu aparatu z powrotem do torebki - chciałam zrobić zdjęcie każdej uliczce i każdemu domowi...
Pokochałam Visby. Chyba nie dziwi, dlaczego? :)

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (2) belgia (1) chorwacja (12) czarnogóra (2) dania (1) ekwador (5) finlandia (7) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (22) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (168) włochy (7) zea (4)

Instagram