staż

Przedłużając staż AIESEC...

13:15

Już za miesiąc mój obecny roczny staż dobiegnie końca. Czas ten upłynął tak szybko i wciąż nie mogę uwierzyć, że minął już rok, odkąd przeniosłam się do Sztokholmu. Od samego początku wiedziałam, że chciałabym zostać w firmie po stażu. Oczywiście, starałam się jak tylko mogłam, ale w końcu nadszedł taki moment, że już nic więcej nie zależało ode mnie. Teraz była już tylko polityka firmy. I pozwolę sobie trochę opowiedzieć o tym, jak to wszystko wygląda, gdy umowa w ramach AIESECa dobiega końca.
Szukając w Googlach jakichś informacji, natrafiłam na tę prezentację, z której pochodzi powyższy slajd. Stworzono ją na 10-lecie współpracy w 2013. Nie wiem, na ile aktualne są te dane w 2015 r., ale cóż, to wszystko, co udało mi się znaleźć :). W oparciu o prezentację, tylko 5% stażystów kończy z negatywną opinią i dalsza współpraca z firmą nie jest brana pod uwagę. W przypadku pozostałych 95% managerowie byli zadowoleni. Ale tylko co drugi stażysta został potem w firmie. Dlaczego?
Na pewno część z nich nie chciała zostać w firmie. Traktowali oni AIESEC jako wspaniałe doświadczenie, sposób na ulepszenie CV i naukę nowych rzeczy, ale zostawili swoje rodziny, przyjaciół, całe swoje życie w kraju pochodzenia i najzwyczajniej w świecie chcieli do niego wrócić. Właściwie najprawdopodobniej zaczęłam swój staż na pozycji dziewczyny, która właśnie tak opuściła firmę po stażu. Ale są też inni stażyści, którzy dobrze wykonywali swoją pracę, chcieli zostać... i nie mogli. Bo tutaj natrafia się na największą przeszkodę - budżet.
[ Źródło: someecards ]
W niektórych przypadkach po prostu nie było pieniędzy na zatrzymanie stażysty na jego pozycji, zwłaszcza gdy dana osoba była zatrudniona tylko do pomocy przy jakimś czasowym projekcie. Niektóre pozycje są wręcz tworzone "dla stażystów" - nie wymagają zbyt wiele nauki i już po miesiącu szkolenia nowa osoba poradzi sobie bez większych problemow. A bądźmy szczerzy, w takiej sytuacji firmie bardziej opłaca się zatrudniać co rok nowego stażystę niż utrzymywać zwykłego (i droższego) pracownika. Właściwie tak samo było z moją posadą, zanim zaczęłam pracę. Na szczęście dla mnie, nastąpiły różne zmiany personalne w grupach, dla których pracuję, i w efekcie moja lista obowiązków znacznie się rozrosła. A jako że wykonywałam swoją pracę dobrze, stałam się jedną z tych "50% do zatrzymania"... ale... oczywiście, nie ma tak łatwo ;).
W takim wypadku firma oferuje przedłużenie stażu. A ponieważ szwedzkie prawo nie pozwala na utrzymanie pracownika przez więcej niż 1,5 roku na krótkoterminowych umowach, przedłużenie wynosi maksymalnie pół roku (chociaż podwyższają trochę pensję). A potem wszystko zależy tylko od budżetu. Kiedy nie ma pieniędzy na utworzenie normalnego etatu w danej grupie, staż dobiega końca.
Mój manager bardzo się starał, bym została po stażu i było to naprawdę fajne. Kiedy przygotowano już moją umowę przedłużenia stażu, zapytał, czy cieszy mnie takie rozwiązanie. Biorąc pod uwagę, że było to dokładnie to, czego się spodziewałam, oczywiście, że się cieszyłam. Nowa umowa wygaśnie na początku nowego roku i wstępny plan jest taki, by próbować utworzyć mi etat w ramach nowego budżetu. Jak to będzie? Przekonam się za kilka miesięcy. Słyszałam komentarze, że po tak długim czasie, staż nie powinien mnie satysfakcjonować, skoro mam już 2,5 roku doświadczenia w pracy w finansach. Że jeśli podoba im się moja praca, powinni zaproponować mi normalny etat... Cóż, myślę, że tym postem wyjaśniłam już dość dobrze, że to wcale nie działa w ten sposób. Polityka firmy mówi "1,5 roku stażu" i tego się nie przeskoczy, nieważne, jak dobrym się jest pracownikiem. A jeśli kogoś to nie satysfakcjonuje, zawsze można szukać pracy w innej firmie. Sztokholm jest duży ;). Ale ja o tym nie myślę - nie tylko dlatego, że mogę pracować jedynie po angielsku, nie po szwedzku, więc automatycznie tracę sporo szans. Ale przede wszystkim dlatego, że najzwyczajniej w świecie lubię swoją pracę.. Wciąż się sporo uczę i - biorąc pod uwagę, że w ramach nowej umowy moje obowiązki się trochę zmienią - przez następne miesiące będę się uczyć jeszcze więcej. Jestem otoczona naprawdę świetnymi ludźmi. Więc proszę, trzymajcie kciuki, by pod koniec tego roku znalazło się trochę pieniędzy w budżecie na utworzenie nowego etatu ;). 

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (1) belgia (1) chorwacja (12) dania (1) ekwador (5) finlandia (6) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (17) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (142) włochy (7) zea (4)

Instagram