trochę prywaty

Adios, año viejo!

19:46

Pożegnaliśmy stary rok. Paradą podczas karnawału w Pasto, tańcami w środku nocy i paleniem lalek symbolizujących stary rok. To był rok zmian: zakończenie pracy w Polsce, przeprowadzka do Szwecji, nowa praca w Sztokholmie, teraz poznanie mojej nowej kolumbijskiej rodziny... :) To był rok podróży na Maltę, do Kolumbii i Ekwadoru, jeżdżenia po Polsce i Szwecji. Były dobre chwile i były te gorsze. Teraz czas wejść w 2015 z optymizmem po spaleniu wszystkiego złego razem z ubiegłoroczną lalką. Byłoby lepiej, gdyby pierwszą  tegoroczną wiadomością było co innego niż mail od właścicielki mieszkania, że wraca do Szwecji i muszę szukać nowego miejsca... Ale cóż, słońce za oknem i  20 stopni to i tak dobry początek roku. Wszystkiego dobrego! :)

Podobne posty

3 komentarze

  1. Tobie również, Gabi!
    Niech uśmiech nie znika z Twojej twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem. Przyjechalas do Szwecji z powodu fceta ktory tu mieszka a musisz szukac mieszkania z drugiej reki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki system mieszkaniowy w Sztokholmie wygląda jak wygląda, to o innym mieszkaniu niż z drugiej ręki nie myślę ;)

      Usuń

Kraje

anglia (3) austria (2) belgia (1) chorwacja (12) czarnogóra (2) dania (1) ekwador (5) finlandia (7) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (22) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (168) włochy (7) zea (4)

Instagram