szukanie stażu

Zaczynam szukać

22:03


Skoro już moje CV na platformie zostało zaakceptowane (tylko na chwilę, potem troszeczkę w nim pozmieniałam i teraz znów jest "On hold"...), zaczęłam przeglądać oferty i szukać stażu. Skandynawia... Jest jak jest. Szukając stażu w jednym z 4 krajów, ukazuje się w sumie 11 ofert. Mam nadzieję, że na początku lutego pojawi się coś nowego. Właściwie dzisiaj pojawiła się nowa oferta w Finlandii.  Muszę przyznać, że bardzo interesująca. Mogę nawet stwierdzić, że lokalizacja była znośna (nawet jeśli nigdy wcześniej nie słyszałam nazwy miejscowości) jakkolwiek blisko granicy z Rosją, nie ze Szwecją. Asystent profesora na jednym z fińskich uniwersytetów. Nie wydawało się to zbytnio interesujące, dopóki nie sprawdziłam obowiązków. Wow. Tzn. wow dla mnie. Wiem, że nie każdy byłby podekscytowany "zbieraniem informacji nt. krajowych praktyk w rachunkowości na terenie UE", ale skoro w mojej pracy magisterskiej analizowałam unijne systemy podatkowe i właściwie uznałam to za interesujące... Finance i Unia Europejska w jednym, praca wymarzona dla kogoś z moim wykształceniem ;). Z całkiem niezłą pensją. Cóż, moje marzenia legły w gruzach, gdy doszłam do punktu "czas trwania": 6-10 tygodni. Od połowy kwietnia do końca czerwca. Cóż, ja definitywnie szukam czegoś dłuższego. Porzucanie całkiem stabilnej i dobrze płatnej pracy tutaj w Warszawie dla 2-miesięcznego stażu, który nie byłby najlepszym punktem w moim CV... to nie to, o czym teraz myślę. Smutne, ale prawdziwe - czekam na coś nowego.
Podczas szkolenia przygotowawczego powiedziano nam, że to nie wygląda tylko w ten sposób, iż to my szukamy i aplikujemy. Nasz EP Form (wirtualne CV na platformie) jest widoczne dla firm i komitetów AIESEC, które współpracują z tymi firmami. Oni również mogą szukać kandydatów, zachęcając ich do wzięcia udziału w procesie rekrutacyjnym. To się nie zdarza zbyt często, ale się zdarza. Więc pierwszy mail był dla mnie nieco zaskakujący. Zwłaszcza, że nie wyglądało to na ogólny spam, ale raczej,że ktoś sprawdził, czy mój profil spełnia wymagania. Więc dostałam maila informującego, że powinnam wziąć udział w rekrutacji do rumuńskiej firmy, organizującej wydarzenia w Polsce. Tzn. taka byłaby moja praca, bo zakładam, że firma zajmuje się też innymi rzeczami. Bo spełniam warunki, tak? Mówię po angielsku i do tego po polsku i to, co mam w swoim doświadczeniu. Odbyłam praktyki w szwedzkim Malmo, robiąc dokładnie to samo. Organizując wydarzenia dla Polaków, ale uwzględniając też całe moje doświadczenie w finansach, myślę, że to nie wyglądałoby za ciekawie dla moich potencjalnych pracodawców. Ale jednak... Mam kilka miesięcy międzynarodowego doświadczenia w organizowaniu wydarzeń i wydaje się to być czymś fajnym, bo dziś dostałam kolejnego maila. Tym razem... w Indiach. Jestem jakoś zaskoczona przez te wiadomości, ale muszę przyznać, że wywołują uśmiech na mojej twarzy. Ale byłabym jeszcze szczęśliwsza, gdyby pewnego dnia pojawiły się interesujące oferty w Szwecji ;).

Podobne posty

0 komentarze

Kraje

anglia (3) austria (2) belgia (1) chorwacja (12) czarnogóra (2) dania (1) ekwador (5) finlandia (7) grecja (1) holandia (1) kolumbia (22) litwa (2) luksemburg (1) malta (2) niemcy (2) norwegia (1) panama (13) polska (22) portugalia (1) rumunia (7) słowacja (1) szwecja (168) włochy (7) zea (4)

Instagram